Przejdź do treści

Blog ślubny pomysłem na siebie

sesja ślubna

Za półtorej roku wychodzę za mąż. Komuś ten czas wydawać się może bardzo odległy – według mnie jednak czasu jest coraz mniej i nie wiem, czy zdołamy wszystko zorganizować jak należy.

Piszę o śluach i sesjach ślubnych

sesja ślubnaRozpoczynając poszukiwania odpowiedniej sali, muzyków, fotografa i tym podobnych kwestii doszłam do wniosku, że nie jest to takie proste i przydałoby mi się kilka cennych rad z zaufanego źródła. W taki oso sposób wpadłam na to, by moimi spostrzeżeniami, obawami i problemami dzielić się na blogu, który miałby traktować o przygotowaniach do ślubu właśnie. Do tego tematu staram się podchodzić bardzo profesjonalnie i rzetelnie zbieram informacje z różnych źródeł. Jeśli chodzi o przykładowe ceny i symulację budżetu to moje dane opieram na cennikach z Torunia, co nie znaczy jednak, że osoby z innych miast nie mogą znaleźć tak cennych informacji. W moich wpisach poruszam bardzo różne sprawy i często odpowiadam na pytania moich czytelniczek. Pytają one chociażby o to, czy nietradycyjna sesja ślubna zimą to dobry sposób, czy warto kupić suknię używaną, ile kosztuje fotograf i tym podobne. Zdarza się też, że przygotowuje rozmaite symulacje i doradzam jak zorganizować ślub w wesele w określonym budżecie, na daną liczbę osób. Musze powiedzieć, że poruszane przeze mnie kwestie spotykają się z dużym zainteresowaniem i odzewem czytelniczek, a niekiedy także czytelników. Oprócz tego na bieżąco informuje jak mają się przygotowania do mojego własnego wesela oraz co, za ile i w jaki sposób udało mi się ostatnio załatwić. Musze przyznać, że choć nie jestem ekspertką to temat bardzo mnie zaciekawił i sądzę, że po ślubie nie zrezygnuję z prowadzenia bloga.

Branża jest bardzo szeroka, fotografia ślubna, moda i atrakcje nieustannie ewoluują, a rokrocznie pojawiają się nowe – mniej lub bardziej udane – trendy. Kto wie, może niedługo z pasji blogowanie przerodzi się w sposób na życie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.