Jakie szambo najlepsze?

Instalacja kanalizacyjna to jedna z głównych instalacji, o jakiej musimy pomyśleć w przypadku nowej inwestycji. Sposób odprowadzania ścieków czasem narzucony jest odgórnie, w momencie, kiedy znajdujemy się na terenie objętym kanalizacją miejską, i nie ma co ukrywać, jest to najwygodniejszy sposób na zagospodarowanie odprowadzanych z domu nieczystości. Co jednak, jeśli nie posiadamy dostępu do kanalizacji miejskiej?

Szambo ekologiczne czy tradycyjne?

szamba ekologiczneW przypadku obszarów, gdzie kanalizacja miejska nie dociera, odprowadzane z budynku nieczystości należy zagospodarować w inny sposób. Zasadniczo do wyboru mamy dwie opcje: klasyczne szczelne szambo bezodpływowe oraz szamba ekologiczne z drenażem rozsączającym. Różnica między nimi to przede wszystkim sposób działania, koszty inwestycyjne, a także późniejsze koszty eksploatacyjne. Szczelny zbiornik na ścieki wymaga regularnego opróżniania, średnio raz lub dwa razy w miesiącu, co wiąże się z niemałymi kosztami. Za przyjazd wozu asenizacyjnego zapłacimy od 100 zł wzwyż, w zależności od miejscowości. Pod tym kątem szamba ekologiczne są niemal bezobsługowe i nie generują praktycznie żadnych kosztów użytkowania, ponieważ osadnik wstępny opróżnia się raz na rok, dwa lub nawet rzadziej. Jak zatem działa takie szambo, inaczej przydomowa oczyszczalnia ścieków? System ten składa się z osadnika wstępnego, gdzie gromadzą się stałe osady oraz ze studzienki, z której wychodzą nitki drenażowe rozłożone na około półmetrowej głębokości. Rury drenażowe pozwalają na oczyszczanie tlenowe i powolne rozsączanie ścieków do grunt, skąd po dalszym oczyszczaniu dostają się do wód gruntowych. Proces ten zapewnia stuprocentowe bezpieczeństwo, a oczyszczone ścieki są zupełnie bezpieczne.

Jedynym minusem, z jakim będziemy musieli się zmierzyć, planując budowę przydomowej oczyszczalni ścieków, to dość wysokie koszty inwestycyjne. Niestety są to kwoty kilka razy wyższe, niż w przypadku tradycyjnego szczelnego zbiornika na nieczystości. Mimo to już po kilku latach użytkowania koszty te się zwracają, biorąc pod uwagę wyjątkowo niskie koszty utrzymania.